...tego nikt nie wie. A przeszlosc moze i jest rozna, kazdy ma inna. Jedni maja dobra , drudzy woleliby nie miec takiej przeszlosci.Zycie bywa zaskakujace, jednak nie mozna narzekac, trzeba nauczyc sie zyc z cieniem rzucajacym twoje istnienie jako zwyczajna czesc zycia. Przeszlosc, terazniejszosc, przyszlosc... Tego ostatniego nie wiemy. Chcemy znac, ale tu powstaje pytanie-czy warto. Jakos - nie kazdy przeciez przeznaczony jest szczesciu-ludzie , to znaczy czlowieki, lubia uciekac przed przeznaczeniem. Nie kazdy jednak umie to zrobic, w koncu tak czy siak ono nas odnajdzie. Ale nie roztrzasajmy szczegolow-swiat i tak idzie do przodu-niezaleznie od tego,co sie na nim dzieje. Najlepiej zapytac o to Skippera, zapewne on cos wie o tym. Jednak racja lezy po stronie, tego, ktoremu dane bylo poznac bol. Bol... -brzmi jak kolejne slowo, a w rzeczywistosci jest bardzo przygniatajacym uczuciem sciskajacym nas w bezradnosci. Mocne, przeszywajace uczucie.
Na szczescie dzisiaj medycyna idzie do przodu i pomoze naszemu dowodcy uporac sie z niewielkimi dolegliwosciami czy tam drobiazgami ... -problemami z niektorymi rzeczami. Od czasu do czasu lapaly go jakies slabe bole, ale nie bylo to cos mocnego, czul sie dobrze. Oczywiscie mialo to swoje podloze-on juz sie starzal- niedlugo stuknie mu 12 lat. Kompani wiedza o tym , ale nie maja odwagi powiedziec szefowi, zeby zaprzestal..Nie chca go urazic. Chociaz zdaniem Kowalskiego szef powinien zrezygnowac. Ale i tak jest w niezlej kondycjii jak na swoj wiek. Trzeba pochwalic pozostala po mlodosci naturalna zgrabnosc ciala- dawniej duzo cwiczyl. Choc reszta druzyny jest duzo mlodsza od niego, zwracaja sie do niego z szacunkiem. Ma tez oczywiscie wrogow,ale to glupia mniejszosc...oczywiscie nie mam na mysli tej narodowej. Wiekszosc powiedzialaby,ze juz jest za stary,ale on nigdy nie sluchal sie czyjegos zdania- zawsze byl osobowoscia mocno indywidualna.
Inaczej jest z Szeregowym, ktory zawsze zdanie innych bral sobie do serca i przejmowal sie i gdyby nie to, ze jego kumplem jest inteligentny Rico, prawdopodobnie dawno by sie juz wyprowadzil.
Zajmijmy sie jego charakterem. Z wygladu zawsze byl tym drobniejszym. Ma dobre serce i nigdy nie skrzywdzilby nawet owada. Jednak jesli zechce, potrafi znalezc w sobie odwage. Z lekka naiwny i troche za bardzo latwowierny,ale przeciez nie mozna mu nawyrzucac-nie przeszedl tego samego co czolowy pingwin. Jest mlody, takze to tlumaczy to,ze tak bardzo latwo podburzyc jego zdanie. Dobrze wychowany, kulturalny. Jego dawne zycie- nawiazuje glownie do rywalizacji z pancernikiem i mial nadzieje, ze on juz nigdy nie powroci lecz w kazdej chwili moze to zrobic.
Marzy mu sie jednorozec i uwielbia ogladac telewizje,chociaz najczesciej oglada bajki. Taki wlasnie jest. Ma duzo cech, zalet i wad.-zupelnie jak istota ludzka. Lecz nie porownujmy go do ludzi.
Kowalski. Typ naukowca, troche zwariowanego. Wysoki. Troszeczke to nietypowe jak na pingwina,ale takie rzeczy sie zdarzaja,ale to prawda,ze nie tak czesto jak myslimy. Potrafi wykombinowac maszyne, niestety zabraklo mu tego,zeby te maszyny dzialaly. I tak wspaniale jest ,ze tak sie roznia, poniewaz ich charaktery dopelniaja sie. Potrafia sie przygotowac na wszystko.
Poniewaz nikt nie wie,jaki bedzie dzien, Zly ,dobry a moze przecietny. A moze cos innego,niezwyklego sie wydarzy-kto wie. To niespodzianka. Ale teraz trzeba skupic sie na tym,co jest... Pamietajcie, ze nie wszyscy sa tacy sami i to jest cos. Prawdziwy przyjaciel nigdy Cie nie opusci... I tak mija czas. Pingwiny zawsze beda- niezaleznie od wieku i miejsca...
Hmhm, w koncu skonczylas pisac!
OdpowiedzUsuńNie wiem jak Ty, ale ja nie potrafie pisac opa I jednoczesnie pisac z kims na fejsie. Ja musze sie MEFA skupic xD
Fajna notka ;)
Ty chyba strasznie duzo ksiazek przeczytalas w zyciu. Wiecej niz ja ;D
Blagam, naucz mnie tak opisywac! ^•^
Opisy sa naprawde zajebiscie zajebiscie xD
Masz talent do pisania, powiem (napisze Ci), wiesz?
Twego bloga oczywiscie dam do polecanych (jak bede na kompie) :P
No coz, nie wiem co mam jeszcze napisac.
Czekam na kolejna nocie!
Dziekuje :D ja sie akurat umiem sie tak skoncetrowac,zeby robic 2 rzeczy naraz ;D.
OdpowiedzUsuńp.s. kolejna notka wkrotce